Msze Święte

Niedziele i święta: 700, 900, 1100, 1800 (w okresie od Adwentu do Wielkiego Postu o godz.1700) (w Wielkim Poście po Gorzkich Żalach o godz.1600)
Dni powszednie: 700, 1700 (w okresie zimy) o 1800 (w okresie lata)

 

Panie, pragnę podziękować Ci
za to, że dałeś mi mamusię i tatusia.
Dziękuję za ich uśmiech,
którym wyrażają mi zachętę.
Dziękuje za ich surowe spojrzenie,
którymi mnie strofują.
Dziękuję za ich uściski,
które mówią mi o ich miłości.
Dziękuję za całe ich poświęcenie,
by uczynić mnie szczęśliwym.
Dziękuję za bezpieczeństwo
i za radość jaką mi dają.
Dziękuję również za kary,
które pomagają mi rozwijać się dobrze.
Pomóż mi obdarzać ich
wielkim uczuciem i wdzięcznością.
Pomóż mi, bym zawsze był
im posłuszny i pomocny.
Panie, proszę Cię, ochraniaj ich
i obdarzaj dobrym zdrowiem.
Udziel mi łaski, by zawsze
oboje byli blisko mnie.

 

 

Już za chwilę słońce zgaśnie
Wnet się skończy dzień,
Zanim twoję dziecię zaśnie,
Chce pożegnać Cię.
Zanim więc się spać położę
Kończąc dzionek ten Pobłogosław mnie o Boże,
ześlij dobry sen.

Papież ma tylu ludzi na całym świecie, których prowadzeniu do Ciebie, Panie Jezu.
Ma takie trudne i odpowiedzialne zadanie w Kościele.
Umacnia w wierze nas wszystkich.
Ma białą sutannę i na piersi złoty krzyż.
Ma tyle różnych codziennych spotkań z ludźmi, których błogosławi.
Wiem, że potrzebuje moje modlitwy, bo o nią prosi wszystkich.
Wiem, że Bóg go kocha i chce, aby Kościół uczył wielu, jak Ciebie miłować.
Panie Jezu, daj papieżowi zdrowie, dobry humor i aby uśmiechał się do nas często.
Ojciec Święty odbywa wiele podróży po świecie - czuwaj nad nim, aby wszędzie ludzie słuchali go, gdy naucza i aby modlili się razem z nim.
Niech Anioł Stróż ma go zawsze w swej opiece, a ludzie go szanują.

 

Boże, wiem że muszę się uczyć i zdobywać wiedzę, ale też wiem, że potrzebuję mądrości, a tylko Ty Boże możesz mnie nią obdarzyć.
Daj mi Panie Jezu mądrość, aby ze mną była i proszę, abym umiał z niej dobrze korzystać, wówczas, gdy Ty mi dajesz kochanych ludzi i dobre wspaniałe rzeczy.
Piękny jest nasz świat, spraw bym żył w nim mądrze i roztropnie.
Niech nie opuszcza mnie Twoja mądrość i Twoja miłość.

Tylu jest nas, Panie Jezu, w Twoim Kościele.
Są w Nim: moi rodzice, koledzy, koleżanki, są różne dzieci, młodzież.
Jest dziadek i babcia, i tylu jeszcze nie znanych mi ludzi żyjących w świecie.
Chrzest nas włączył w Twój Kościół.
Wiele jest w Nim osób, takich zwyczajnych, które chodzą na spacer do parku, które codziennie jeżdżą do pracy i z niej wracają utrudzeni.
Ja też należę do Kościoła i co niedzielę jestem na Mszy świętej w mojej parafialnej świątyni, aby Ci wspólnie śpiewać, słuchać Twoich czytanych słów i spotkać się z Tobą w
Komunii świętej.
Lubię Panie Jezu, gdy jest nas tam tak dużo.
Świat jest taki wielki i żyje na nim tylu ludzi, którzy kochają Ciebie z całego serca.
Proszę Cię, aby Twój Kościół jednoczył wszystkich ludzi, byśmy tak, jak przekazujemy sobie znak pokoju, żyli w Nim w zgodzie i szanowali Twoje przykazania.
Niech wszędzie na świecie ludzie poznają i kochają Ciebie, modlą się i pomagają sobie.
Niech w każdą niedziele i święto, przychodzą do Ciebie, dzieci i dorośli, aby być z Tobą, aby razem, śpiewać i modlić się.
Niech rośnie Twój Kościół i rozwija się tak, jak rosnę ja i moi rówieśnicy. Spraw, aby papież, biskupi, księża, siostry zakonne, misjonarze i katecheci uczyli wszystkich ludzi o Tobie.
Spraw, bym i ja kochał mój Kościół.
Proszę cię Panie Jezu, opiekuje się Nim, by był święty jak Ty i Matka Boża i wszyscy Twoi Święci.
Proszę, aby wszyscy ludzie szanowali Go.